Wojewoda podlaski Maciej Żywno, wspólnie z przedstawicielami Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego, Państwowej Straży Pożarnej i ratownictwa medycznego sprawdzali w dniu 15 października 2014 r. przygotowanie Kliniki Chorób Zakaźnych w Białymstoku na wypadek wystąpienia podejrzenia wirusa ebola.

Ta placówka, jako jedna z dziesięciu w Polsce, jest przygotowana do przyjęcia osoby z objawami choroby. Posiada jedno łóżko zakaźne o pełnej izolacji oddechowej. Personel zna procedury przyjęcia pacjenta. W przypadku większej liczby pacjentów Ministerstwo informuje, gdzie przewieźć pacjenta.

- Przeszliśmy całą trasę, od momentu wjazdu karetki na teren szpitala, do chwili utylizacji wszystkich użytych przez personel środków i odkażenia karetki przez strażaków. Szpital ma opracowane procedury, zna je, ma też potrzebny sprzęt. Nasz wojewódzki zespół zarządzania kryzysowego spotykał się już kilkakrotnie by dopiąć procedury. Każda ze służb wie, co ma robić, począwszy od operatorów numeru 112, którzy przyjmują zgłoszenie, a skończywszy na sanepidzie odpowiedzialnym za procedury odkażania - podkreślił wojewoda podlaski Maciej Żywno.

Służby dyspozytorskie mają opracowane procedury obowiązujące w różnych sytuacjach. Gdy osoba ma objawy chorobowe i była w sytuacji możliwego kontaktu z wirusem, wyjeżdża do niej Zespół Ratownictwa Medycznego specjalnie przygotowany, który przewozi zabezpieczonego pacjenta do szpitala. Do czasu przyjazdu zespołu zarówno pacjent, jak i osoby z jego otoczenia, muszą pozostać w zamkniętym pomieszczeniu.

Chory jest transportowany przy pomocy specjalnych noszy izolacyjnych (biovagi). Wojewoda wystąpił do Ministra Gospodarki, by w ramach nadzoru nad Agencją Rezerw Materiałowych, nosze izolacyjne zostały przesunięte do składnic w regionie, aby w razie potrzeby były blisko. Zespół w ciągu godziny będzie miał je na pokładzie. Dodatkowo, każda ze stacji złożyła zamówienia na zakup takich noszy. 

W sytuacji gdy potrzebna będzie obserwacja osób, ich kwarantanna, w województwie podlaskim w szpitalach zakaźnych jest prawie 400 łóżek. Służby wojewody prowadzą codzienny monitoring wolnych łóżek w tych oddziałach. Kwarantanna może też być prowadzona w domu, pod warunkiem, że osoba nie ma objawów choroby i jest niskie podejrzenie, że mogła się zarazić. Ustalają to służby sanitarne podczas wywiadu epidemiologicznego. Kwarantanna może trwać do 21 dni (czas inkubacji wirusa). 

Wszyscy lekarze podstawowej opieki zdrowotnej otrzymali przygotowane przez Ministerstwo Zdrowia, Głównego Inspektora Sanitarnego oraz Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny wytyczne postępowania z osobami zgłaszającymi się z podejrzeniem o Ebolę. Wytyczne zostały przekazane za pośrednictwem wojewódzkiej i powiatowych stacji sanepidu w województwie podlaskim.

Opracowanie: Magdalena Okoniewska

Źródło: www.wrotapodlasia.pl, stan z dnia 16 października 2014 r.