Kontrakt z NFZ i działalność komercyjna zakładów opieki zdrowotnej

Temat komercyjnych świadczeń opieki zdrowotnej udzielanych przez zakłady opieki zdrowotnej posiadające kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia, budzi bardzo duże zainteresowanie. Niniejsze opracowanie poświęcone jest analizie przyjętych rozwiązań prawnych i regulacji Narodowego Funduszu Zdrowia w przedmiotowej kwestii. Poszukiwanie dodatkowych źródeł dochodu przez zakłady opieki zdrowotnej powoduje, że placówki posiadające kontrakty z NFZ, zarówno publiczne, jak i niepubliczne, są zainteresowane uruchomieniem działalności nakierowanej na pozyskanie dodatkowych środków finansowych. W sytuacji, w której dla zakładu główne i zasadnicze źródło dochodu stanowią środki pochodzące z realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej zawartych z Narodowym Funduszem Zdrowia, niewątpliwie istotną sprawą jest, przed podjęciem konkretnych kroków organizacyjnych, rozpoznanie rzeczywistości prawnej. Chodzi o to, żeby podjęte działania na rzecz realizacji świadczeń za odpłatnością nie były sprzeczne z prawem, a w szczególności z warunkami umów, określonymi przez Fundusz, co w przypadku naruszenia ich postanowień, mogłoby narazić świadczeniodawców na reperkusje ze strony płatnika publicznego.

articleImage: Kontrakt z NFZ i działalność komercyjna zakładów opieki zdrowotnej fot. Thinkstock

Podstawa prawna

Zasadniczymi aktami prawnymi regulującymi przedmiotową kwestię są:
1. ustawa z dnia 30 sierpnia 1991 roku o zakładach opieki zdrowotnej (tekst jedn.: Dz. U. z 2007 r. Nr 14, poz. 89 z późn. zm.; dalej jako: u.z.o.z.);
2. ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. Nr 210, poz. 2135 z późn. zm.; dalej jako: u.ś.o.z.);
3. rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 6 maja 2008 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (Dz. U. Nr 81, poz. 484 dalej jako: o.w.u.);
4. zarządzenie nr 53/2007/DSOZ Prezesa NFZ z dnia 10 września 2007 r. w sprawie warunków postępowania dotyczących zawierania umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (zm. przez zarządzenie Nr 94/2007/DSOZ z dnia 22 października 2007 r.).

Opłaty dodatkowe

Kwestie związane z możliwością pobierania opłat za świadczenia opieki zdrowotnej są przedmiotem częstych zapytań świadczeniodawców. Kierownicy zakładów opieki zdrowotnej rozważają taką ewentualność, a niektóre zakłady pobierają opłaty od pacjentów za np. badania diagnostyczne, znieczulenie wykonane na życzenie pacjenta.

Zgodnie z obowiązującym prawem, pobieranie opłat od osób ubezpieczonych, bądź uprawnionych z innego tytułu niż ubezpieczenie zdrowotne do bezpłatnych świadczeń opieki zdrowotnej, przez zakłady opieki zdrowotnej posiadające umowy z NFZ, jest możliwe, ale tylko w przypadkach określonych w ww. ustawach. Mogą to więc być opłaty za świadczenia towarzyszące świadczeniom medycznym tj. usługi transportu sanitarnego, zakwaterowanie i wyżywienie w zakładzie opieki zdrowotnej całodobowej lub całodziennej (art. 5 pkt 38 u.ś.o.z.).

Świadczenia opieki zdrowotnej należą do tzw. świadczeń gwarantowanych, w całości finansowanych ze środków publicznych w ramach umów zawartych z NFZ.

W świetle obowiązującego prawa, za świadczenia stricte medyczne, nie jest możliwe pobieranie żadnych dodatkowych opłat. Takiej możliwości nie przewidują również postanowienia umów o udzielanie świadczeń zdrowotnych, określone przez Prezesa Funduszu.

Powołana wyżej ustawa o zakładach opieki zdrowotnej, jak również ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych ani też przepisy wykonawcze do ustaw, nie przewidują możliwości współfinansowania przez ubezpieczonego świadczeń opieki zdrowotnej, realizowanych w ramach umowy z Funduszem. Przepisy nie przewidują tzw. opłat „skojarzonych” za świadczenie zdrowotne, na zasadzie: częściowe finansowanie świadczenia przez Fundusz, częściowe – przez pacjenta (z pominięciem świadczeń towarzyszących, określonych w ustawie zdrowotnej), jak również, do zasad ustalania cen świadczeń (procedur) medycznych.

Przykład
Kalkulacja finansowa świadczenia: badanie kolonoskopowe nie obejmuje znieczulenia (poza przypadkami, w których wskazaniem są względy medyczne). Pacjenci często wyrażają życzenie zastosowania znieczulenia i uiszczenia za nie opłaty. Pobieranie dodatkowej opłaty za tę usługę byłoby działaniem niezgodnym z warunkami umowy i mogłoby narazić zakład na różnorakie reperkusje ze strony Funduszu, włącznie z zastosowaniem kary grzywny (art. 193 u.ś.o.z.).

Warunki realizacji usług bezpłatnych i odpłatnych

Aktualne przepisy prawa nie dają publicznym zakładom opieki zdrowotnej podstaw do udzielania świadczeń opieki zdrowotnej za odpłatnością, poza wyjątkami określonymi w ustawie o zakładach opieki zdrowotnej i przepisach odrębnych (mowa tu przede wszystkim o świadczeniach udzielanych osobom nietrzeźwym bądź nieuprawnionym, za które zakład może pobierać opłatę, a w przypadku zakładów stacjonarnych o charakterze opiekuńczo-leczniczym, pielęgnacyjno-opiekuńczym – częściowej odpłatności za koszty wyżywienia i zakwaterowania).
Również ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych nie przewiduje możliwości odpłatnego udzielania świadczeń gwarantowanych osobom uprawnionym. Przepis zawarty w art. 132 ust. 4 u.ś.o.z. stanowi, że świadczenia opieki zdrowotnej nieokreślone w umowie o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej finansowane przez Fundusz udzielane są na rzecz osób ubezpieczonych wyłącznie w przypadkach i na zasadach określonych w ustawie.
(…)

Katarzyna Słodka 19.06.09 Skomentowano 2 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

  • oeksy IP: *.*.* 23-10-2007
    Przesądziłeś że CBA posługiwało się \"podłymi\" metodami, chociaż brak ku temu jakichkolwiek przesłanek. Jak narazie są to jedynie podejrzenia. Nie zwróciłeś uwagi, że twoja postawa jest podobna do tej jaką zarzucasz CBA? Abstrahując od tematu, moim zdaniem od posłów należy wymagać wiecej niż od przecietnego obywatela, a w szczególności należy od nich wymagać odporności na korupcję. Nie zgadzam się też z Panem Zollem. Jeżeli CBA nie zastosowało żadnego przymusu, a jedynie pierwsze zaproponowało łapówkę, to nie ma tu miejsca naruszenie jakichkolwiek praw Pani Sawickiej. W takim wypadku porównanie do wymuszania na kierowcy przekroczenia prędkości jest także chybione, należy bowiem rozróżnić działania wpływajace bezpośrednio i emocjonalnie na proces podjecia decyzji (miganie światłami, najeżdżanie na tył samochodu ma cechy groźby, jeżeli nie przyspieszysz to skaujemy ci samochód) a działaniami podjętymi przez CBA (zdobycie zaufania potencjalnego przestępcy, propozycja wręczenia łapówki) nie ma tu nawet potencjalnej groźby, (jeżeli nie weźmiesz łapówki to ...), dlatego cały powyższy wywód jest, moim zdaniem, oparty na błędnym przekonananiu o \"podłości\" CBA, w którym bez analizy stanu faktycznego, oparto sie na nieistniejących (bądź nieuprawdopodobnionych) przesłankach, które rzekomo wskazują na bezprawne działnie organów ścigania. Osobną kwestią jest takie okreslenie kanonu działań organów ścigania, które z jednej strony umożliwią tymże organom skuteczne działanie, a z drugiej zagwarantują ochronę obywatelom.

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
  • alek IP: *.*.* 19-10-2007
    Nie akceptuję korupcji jak równiez nie bronie P. Sawickiej, ale metody CBA sa wręcz podłe. Sami przyznają, że pracowali nad tą Panią prawie okragły rok. Nie oszukujmy się, 99 % ludzi jest do \"kupienia \", to tylko kwestia ceny. Nie wierzę opiniom, że tak nie jest. Oczywiście jeden czy drugi za 50 tys. nawet rozmowy nie podejme ale np. jak juz jest mowa o 2-3 mln złotych to \"rozmowa\" jest inna. Osiągnięcie sukcesu, kontrolowanego przez CBA za pomoca takich podłych metod w/g mnie powinno być zakazane prawnie. pozdrawiam, Olo

















    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź