Skierowanie do sanatorium

articleImage: Skierowanie do sanatorium fot. Thinkstock
Czy według obecnego stanu prawnego obowiązuje rozporządzenie dotyczące złożenia ponownego skierowania do sanatorium?
Po jakim czasie można ponowne złożyć skierowanie?

Podstawą prawną, w oparciu o którą odbywa się leczenie uzdrowiskowe jest:
• ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 z późn. zm.);
• rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 28 sierpnia 2009 r. w sprawie kierowania na leczenie uzdrowiskowe (Dz. U. Nr 139, poz. 1135; dalej jako: r.k.l.).

W jednym roku kalendarzowym pacjent może skorzystać z jednego zakresu świadczeń tj. leczenia uzdrowiskowego: ambulatoryjnego, sanatoryjnego lub rehabilitacji dla dorosłych w sanatorium uzdrowiskowym. Osoba dorosła może skorzystać z leczenia uzdrowiskowego nie częściej niż 12 miesięcy od daty ostatniego leczenia uzdrowiskowego. Wymóg ten nie dotyczy leczenia w szpitalu uzdrowiskowym i uzdrowiskowej rehabilitacji dla dorosłych w szpitalu uzdrowiskowym.

Ponowne skierowanie do sanatorium uzdrowiskowego można złożyć tuż po powrocie z pobytu w sanatorium. Paragraf 2 ust. 1 pkt 5 r.k.l. stanowi, że przysługuje ono pacjentowi raz na 12 miesięcy, nie ma natomiast przepisu, który określałby moment, w którym można złożyć ponownie skierowanie, czy też terminu, w którym lekarz może zakwalifikować pacjenta do leczenia uzdrowiskowego po tym, jak już powrócił z pobytu w sanatorium. Oznacza to, że lekarz może wystawić skierowanie, jeśli uzna za zasadne ten sposób leczenia. A zatem, skierowanie może być złożone w dowolnym momencie.
Korzystanie z leczenia uzdrowiskowego (sanatorium) uzależnione jest przede wszystkim od ilości środków, którymi dysponuje oddział NFZ, ilości miejsc w ośrodkach uzdrowiskowych oraz ilości wniosków napływających do oddziału. O ile jednak można złożyć skierowanie tuż po powrocie z sanatorium, to i tak nie zostanie ono zrealizowane wcześniej niż po upływie 12 miesięcy od ostatniego pobytu w placówce. Zważywszy, że terminy oczekiwania na realizację świadczenia w praktyce są dłuższe niż 12 miesięcy, a ważność skierowania wynosi 18 miesięcy od daty wystawienia skierowania może okazać się, że pacjent nie skorzysta z sanatorium z uwagi na utratę ważności skierowania (o utracie ważności skierowania pacjent powiadamiany jest pisemnie). Dlatego lepiej jest "odczekać" kilka miesięcy po powrocie z sanatorium i poprosić lekarza o skierowanie mając na uwadze faktyczny okres oczekiwania na wyznaczenie terminu i miejsca. Trudno jest precyzyjnie określić czas, w którym należy złożyć skierowanie, aby dopasować je np. do sugerowanego terminu. Żadne akty prawne nie dają przywilejów doboru terminów. Jedyną grupą, która ma ustawowe uprawnienia, są to kombatanci, inwalidzi wojenni i osoby represjonowane.

Zgodnie z art. 7a ustawy z dnia 19 czerwca 1997 r. o zakazie stosowania wyrobów zawierających azbest (tekst jedn.: Dz. U. z 2004 r. Nr 3, poz. 20 z późn. zm.) także pracownicy zakładów azbestowych wymienionych w ww. ustawie, zatrudnieni w tych zakładach w dniu 28 września 1997 r. lub przed tą datą, są uprawnieni do korzystania raz w roku z leczenia uzdrowiskowego oraz zwolnienia z odpłatności związanej z leczeniem uzdrowiskowym, o której mowa w przepisach o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

Niektóre wojewódzkie fundusze zdrowia ustalają wewnętrzne przepisy instrukcyjne dotyczące terminów składania ponownych skierowań (np. wielkopolski oddział NFZ ustalił, że pacjent może złożyć wniosek najwcześniej po upływie 6 miesięcy od zakończenia leczenia uzdrowiskowego). Nowe rozporządzenie jednak takich terminów nie zawiera.

Alicja Brzezińska
Alicja Brzezińska 11.09.09
Zobacz wszystkie materiały pochodzące z:
Skomentowano 6 razy

Inne artykuły o zbliżonej tematyce

Nie znaleziono żadnych artykułów.
Zapisz się na bezpłatny Newsletter Prawa Ochrony Zdrowia
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

Skierowanie do sanatorium

  • Malgorzata IP: 37.8.* 06-05-2013
    Mam skierowanie do sanatorium z ZUS. Wiec, ja nie staralam sie, ZUS uszczesliwia na sile i trzeba jechac. Jak sie odmowi, moga byc pozniej problemy. Jednak jade do miejscowosci, w ktorej mam wynajete mieszkanie. Czy musze wystepowac o przepustke, by po zabiegach moc wracac do mieszkania. Przeciez nie bede nocowac w sanatorium, kiedy dom oplacony i spokoj tam mam. A to piec minut pieszo od sanatorium. Co musze zrobic, by zrobic zgodnie z przepisami?

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
  • Paulina IP: 79.187.* 02-05-2012
    Pani Ewo! Jeśli chciałaby Pani skorzystać z sanatorium razem z mężem, musi mieć Pani wypisane skierowanie do sanatorium na Panią oraz dołączyć do skierowań- Pani i męża prośbę do NFZ o skierowanie Pani razem z mężem. Np. proszę o skierowanie mnie .......... (imię, nazwisko Pani) w tym samym terminie i miejscu do sanatorium razem z Panem ........ (imię, nazwisko męża). Ja już 2 razy wyjeżdżałam z mamą do sanatorium. Powodzenia emoticon

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
  • Ewa IP: 89.239.* 25-03-2012
    Mąż jest inwalidą wojennym pierwszej grupy,jestem jego opiekunem zawsze i wszędzie,w piśmie z NFZ jest takie stwierdzenie" fundusz nie gwarantuje wspólnego wyjazdu małżonków"...."Jak mam to rozumieć ?wszystkie papiery dot.uprawnień męża były wysłane łącznie z dokumentacją od naszego lekarza.
    Czy jest to tylko taki druk wysyłany do każdego ,czy należy w tej sprawie interweniować?jeżeli tak ,to gdzie?i ewentualnie jakie jeszcze przedłożyć papiery ,żebyśmy mogli ,tak jak do tej pory było wyjechać razem.

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
  • Antoni Jasinski IP: *.*.* 20-10-2011
    Policja skarbowa to sciga ale babcie za koperek , ktory sprzedaje na rynku> Tyle ludzi wynajmuje mieszkania , biora duze odstepne i nie rozlicza sie z podatku , gdzie jest wtedy policja skarbowa , bogaci maja inne prawa , niz biedni ,Biedak musi placic , a bogaty ma znajomoscii dalej sie bogaci. Wystrczy wejsc w ogloszenia , wynajme mieszkanie i tam zaczynaja sie oszustwa, 5 domow wszystko wynajete i podatkow nie placa , co na to powie smieszna policja skarbowa

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
  • Justyna kowalska IP: *.*.* 17-03-2010
    To bzdura wiekszość nauczycieli osiaga ogromne dochody z korepetycji a podatku nie płaci, choc wszyscy wiedzą ,że to robią. Mam znajoma , która zarabia 20 tys miesięcznie na korkach z matetematyki o co jej fiskus może zrobić?

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
    • J. Arturowski IP: 83.11.* 21-06-2012
      Przy średniej cenie godz. 40 PLN musiałaby udzielić miesięcznie 500 korepetycji co daje pomijając soboty i niedzielę 20 dni. Więc trzeba by udzielić 25 godzin korepetycji na dobę, by osiągnąć sumę 20 tys złotych. Myślenie ma wielką przyszłość co dedykuję autorowi komentarza.

      Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź

Aktualności - Zdrowie