Serwisy Wolters Kluwer
Nasze strony:
Ochrona zdrowia Szybki dostęp do informacji prawnej

Zdrowie

Pięciu lekarzy z Lublina przed sądem, bo nie zastosowali antybiotykoterapii

​Pięciu lekarzy z Lublina zasiądzie na ławie oskarżonych pod zarzutem nieumyślnego narażenia pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Zdaniem prokuratury, mimo bezwzględnych wskazań, w okresie pooperacyjnym nie wdrożyli antybiotykoterapii.

Artur B. mieszkaniec Lublina w nocy z 27 na 28 września 2012 roku zgłosił się na oddział ratunkowy SPSK 4 w Lublinie. Miał gorączkę. Bolał go brzuch i wymiotował.

Paweł B., wówczas lekarz-rezydent zdiagnozował u niego zapalenie wyrostka i zakwalifikował go do pilnej operacji. Zabieg przeprowadził pod okiem starszego specjalisty - Tadeusza Ż. Obaj lekarze nie stwierdzili u pacjenta zapalenia otrzewnej. Odnotowali jedynie powiększenie węzłów chłonnych krezki jelita cienkiego. Wyrostek robaczkowy został usunięty w sposób typowy.

Po zabiegu pacjent był w dobrym stanie, choć miał stan podgorączkowy. Przez kolejne dni był pod opieką kolejnych lekarzy dyżurnych w szpital. Jeden z nich, Jacek P.  odnotował, że pacjent skarży się na ból brzucha. „Fizykalnie brzuch tkliwy- po lekach bez dolegliwości” zapisał w dokumentacji medycznej. Zaordynował pacjentowi leki przeciwbólowe.

Trzeciego dnia po operacji, opiekę nad Arturem B. przejął kolejny lekarz Jacek J. Ocenił on stan pacjenta, jako „niepokojący”, nie zmienił jednak sposobu leczenia. Nie podał antybiotyku.

Dopiero następnego dnia, 2 października inny lekarz Janusz G., który przejął opiekę nad pacjentem stwierdził u niego niepokojące objawy „Znaczne przyśpieszenie akcji serca, splątanie chorego i występowanie objawów otrzewnowych. Badania laboratoryjne wykazały znaczne podwyższenie stanu zapalnego”.

Pacjent został zakwalifikowany do relaparotomii w trybie natychmiastowym. W czasie operacji okazało się, że ma zapalenie otrzewnej. Nie udało się ustalić ogniska zapalenia. Dopiero po operacji wobec pacjenta wdrożono antybiotykoterapię.  Po zabiegu mężczyzna doznał jednak wstrząsu septycznego. Doszło do niewydolności krążeniowo-oddechowej. Pacjent zmarł mimo reanimacji.

W protokole sekcyjnym zapisano, jako rozpoznanie: „Kliniczne zapalenie węzłów krezki. Zapalenie otrzewnej. Wstrząs septyczny o niejasnych przyczynach w trakcie hospitalizacji”.

  LEX Ochrona Zdrowia Więcej informacji i narzędzi znajdziesz w programie LEX Ochrona Zdrowia Bądź na bieżąco ze zmianami prawnymi i korzystaj z aktualnych materiałów Sprawdź 

Prokuratura: błąd terapeutyczny

W śledztwie, który ostatecznie przejęła Prokuratura Regionalna w Lublinie wywołano dwie opinie biegłych. Biegli z katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu stwierdzili, że w opiece pooperacyjnej nad pacjentem doszło do zachowań, które mają charakter błędu medycznego (błędu terapeutycznego). Biegli wskazali, że wywiad chorobowy wskazujący na trwający od kilku dni ból brzucha, podejrzenie ostrego zapalenie wyrostka robaczkowego i powiększenie węzłów chłonnych oraz wyniki badań laboratoryjnych wskazujące na stan zapalny (wysoka leukocytoza i CRP) były bezwzględnym wskazaniem do włączenia w okresie pooperacyjnym antybiotykoterapii. Lekarze powinni stosować leczenie antybiotykami o możliwie szerokim spektrum działania lub terapię więcej niż jednym preparatem. Żaden z nich nie zdecydował się jednak na zastosowanie antybiotyków.

Biegli podkreślili bierność lekarzy, którzy nie zlecili przeprowadzenia badań, które mogłyby ujawnić rozwijające się zapalenie otrzewnej

Biegli podkreśli, że obowiązek włączenie do leczenia antybiotykoterapii jak również kontroli parametrów stanu zapalnego pacjenta ciążył na wszystkich lekarzach pod opieką, których on pozostawał (lekarzy dyżurnych, prowadzących i operatorach).

Biegli uznali jednocześnie, że pomiędzy zgonem pacjenta a błędem medycznym nie zachodził związek przyczynowy, gdyż brak odpowiedniej terapii nie był warunkiem bezwzględnie koniecznym do zaistnienia skutku w postaci śmierci pacjenta. 

Opinie tą podzielili biegli z kancelarii Lege Artis Medica z Łodzi.

Brak antybiotykoterapii i monitoringu

Opierając się na tych ustaleniach Prokuratura Regionalna w Lublinie oskarżyła piątkę lekarzy o nieumyślne narażenie pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo uraty życia. Zarzuciła im, ze zaniechali antybiotykoterapii, mimo bezwzględnych wskazań ku temu, w sytuacji stwierdzonego u pacjenta podejrzenia ostrego zapalenia wyrostka robaczkowego, powiększenia węzłów chłonnych oraz badań laboratoryjnych wskazujących na stan zapalny, która to procedura medyczna była zalecana w ramach rekomendacji Narodowego Programu Ochrony Antybiotyków w 2011 roku w zakresie stawania antybiotyków w profilaktyce okołooperacyjnej. Wobec niektórych lekarzy prokurator rozszerzył opis czynu o zaniechanie badań parametrów stanów zapalnych.

Oskarżeni nie przyznają się do zarzucanego im czynu. Trzech z nich złożyło wyjaśniania, w których przekonują, że nie było wskazań do podania antybiotyku czy zlecenia dodatkowych badań.

Proces w tej sprawie miał ruszyć w środę 25 kwietnia. Nie rozpoczął się z powodu choroby jednego z oskarżonych. Kolejnych termin rozprawy Sąd Rejonowy Lublin- Zachód w Lublinie wyznaczył na 25 maja.

 

lista dokumentów
 

Produkty polecane

Świadczenia szpitalne w powiązaniu z procesami zaopatrzenia medycznego i niemedycznego

Celem książki jest pokazanie uwarunkowań świadczeń szpitalnych w powiązaniu z procesami...
Cena: 49.00
Promocja: 44.10 zł

Zawody medyczne. Pytania i odpowiedzi

Książka stanowi zbiór odpowiedzi na pytania zadawane w związku z pojawiającymi się w praktyce...
Cena: 129.00
Promocja: 116.10 zł

Ustawa o wyrobach medycznych. Komentarz

W komentarzu omówiono obowiązujące unijne i polskie akty prawne regulujące projektowanie,...
Cena: 119.00
Promocja: 95.20 zł

Więcej na temat

Reklamy Magmisiów mogły wprowadzać w błąd

12-02-2018
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że reklamy suplementu diety Magmisie sugerowały, że powszechnym powodem kłopotów dzieci z koncentracją jest brak magnezu i że zaradzi mu podanie żelków. UOKiK uznał, że taka informacja mogła wprowadzać w błąd.

 

 

Czytaj kolejny
artykuł

Lekarze z Lublina przed sądem, bo nie zastosowali antybiotykoterapii